czy można rozciągać się codziennie?? bo słyszałem różne zdania na ten temat. Mam zamiar robić szpagat i rozciągam się codziennie dwa razy dziennie>> czy jest to efektowne?? i dobre dla zdrowia??
a są jakieś ćwczenia na coś takiego>> mam tak że rozciągnięty jestem dobrze ale mam problem żeby przytrzymać noge przy kopnięciu bo mnie łapią skurcze ;/ można to jakoś wyćwiczyć?
może masz problem z biodrami ?
ćwicz biodra i równowagę
a czy dobrze wykonujesz owe kopnięcie ?
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
w sumie od 6 lat ćwoczę SW więc co do techniki to nie jest źle, jeśli chodzi o biodra to jak zaczołem się rozciągać to efekty były bardzo szybko więc wątpie. Jak wyprostuje noge i przytrzymuje ją to czuje mocne skurcze właśnie jakby w mięśniach otaczających biodra... ;/ ale powiem szczerze że odkąd się zaczołem rozciągać jest troche lepiej, już tego tak nie czuje... więc w czym może byc problem?? czy to że nie robie np szpagatu? jest to niezbędne do przytrzymania nogi na wysokości swojej głowy?
w sumie od 6 lat ćwoczę SW więc co do techniki to nie jest źle, jeśli chodzi o biodra to jak zaczołem się rozciągać to efekty były bardzo szybko więc wątpie. Jak wyprostuje noge i przytrzymuje ją to czuje mocne skurcze właśnie jakby w mięśniach otaczających biodra... ;/ ale powiem szczerze że odkąd się zaczołem rozciągać jest troche lepiej, już tego tak nie czuje... więc w czym może byc problem?? czy to że nie robie np szpagatu? jest to niezbędne do przytrzymania nogi na wysokości swojej głowy?
a może jest to związane z masą ciała osobnika, bądź z masą nóg ?
a może bardzie rozciągaj biodra
a ból jest przy jakich mięśniach ? przy biodrach ?
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
a może jest to związane z masą ciała osobnika, bądź z masą nóg ?
a może bardzie rozciągaj biodra
a ból jest przy jakich mięśniach ? przy biodrach ?[/quote]
w jaki sposób z masą?? Waże nie dużo> 67kg
jak rozciągać biodra?? ;/
jeżeli robie kopnięcie boczne i przytrzymuje noge stojąc bokiem to ból czuje tak jakby nad stawem biodrowym.... na początku myslałem że poprostu mam takie biodra ale po tygodniu rozciągań jest troche lepiej...
w jaki sposób z masą?? Waże nie dużo> 67kg
jak rozciągać biodra?? ;/
jeżeli robie kopnięcie boczne i przytrzymuje noge stojąc bokiem to ból czuje tak jakby nad stawem biodrowym.... na początku myslałem że poprostu mam takie biodra ale po tygodniu rozciągań jest troche lepiej...
chodzi o to, że twoja masa ciała nie pozwala utrzymać w lini prostej, a nawet wyżej swojej nogi, po prostu masz jakieś słabe mięśnie, trudno powiedzieć jakie, czy to biodra, przywodziciele czy inne
a może wystarczy odpowiednio się ułożyć, tzn. pochylić odpowiednio ciało, mocniej niż przy kopnięciu i powoli, albo się przytrzymaj czegoś i spróbuj
skręty biodrami, pochalanie się do przodu, w bok, i do tyłu, siad na ziemi, noga jedna prost, a drugą zaczepiasz po przeciwnej stronie, a potem możesz ta co była prost, zgiąć ją, i cały czas ciągniesz kolano w swoją stronę i siedzisz tak, i możesz podpierać się drugą ręka dla utrzymania równowagi
a może masz problem z pośladkami ?
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
a może masz problem z pośladkami ?[/quote]
z pośladkami nie, ból jest tak jakby nad stawem i dookoła nogi zaraz przy biodrze... co ciekawe większe skurcze mam w nodze która jest lepiej rozciągnięta...
[ Dodano: 2010-08-06, 12:10 ]
wie ktoś czy można z tym coś zrobić??
jak byłem młodym chłopcem wpadłem na świetny pomysł na rozciąganie,kupiłem drążek rozporowy,do podciągania,brałem pasek ojca przekladałem przez drążek,przywiązywałem do nogi i podciągałem nogi do gory ile się dało ,efekt był niesamowity,szpagat nie był żadnym problemem ,mam już 34 lata a jeszcze strącam nogami jabłka z dzrzew
_________________ Pokonany samuraj nigdy nie powraca
szymonidas1976, też tak robiłem ostatnio , a najśmieszniej się zrobiło jak zacząłem tracić równowagę i w takiej pozycji zacząłem skakać w kółko, dobrze że nic sobie nie uszkodziłem ale sposób bardzo dobry na rozciąganie, jednak lepsze jest rozciąganie w parze z partnerem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach