Nieraz mam taki dzien, ze nie moge trenowac na treningu gdyz jestem jakis wolny, zmeczony, senny i wogole bez zycia... co jest, ze mna nie tak?? czy to przetrenowanie?? moze malo snu?? ale staram sie nie trenowac ostro dzien w dzien tylko jak mam ostry trening to na nastepny jakis lajtowy typu rozciagnie itp.
może za mało witaminek?? sprubuj innej diety jeśli takowom stosujesz, albo nie wiem co. Codziennie nie ma sensu sie katować. Przerwy na rozciąganie to dobry pomysł. Co do mnie to siły na trening nie mam tylko jak ze szkoły wracam
Ja niekiedy też tak mam. Męczy mnie wtedy nawet wejście po schodach. I ciągle chce mi się pić... xD (to nie ma nic wspólnego z kacem) xD Przeważnie wtedy mam cały dzień do kitu i nic się z tym nie da zrobić... ;|
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1001 Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2008-04-26, 08:54
przetrenowanie nie. ja tez mam takie cos co kilka treningow a sypiam duzo... u mnie to jest spowodowane raczej bo robie na budowie... oprocz silki mam jeszcze wysilek fizyczny
_________________ " Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
Może to byc takze spowodowane szybkim trybem zycia, bez odpoczynku.
Sen także odgrywa duża role. Ale jak musisz duzo spac, tzn ze jeszcze sie rozwijasz :)
Zwykłe zmęczenie + wrodzone lenistwo. Gdy mi sie to załącza to specjalnie biorę hantle, na początku ważą jakby 1000 kg ale po chwili widze że mogę i dalej ćwiczę. To wszystko jest w twojej głowie. Zadowolony że zrobiłeś to co miałeś mimo zmęczenia poczujesz się silny jak piżmowół i zaśniesz jak dziecko
Lol, wczoraj się tu wypowiedziałem na ten temat, a dziś właśnie mam taki 'słaby' dzień... ;/ Kiedy sprzątałem, to w pewnym momencie myślałem, że się przewrócę. Ręce mi się zaczęły trząść i ogarnął mnie wielki... WIELKI głód! Potem się nażrałem jak świnia. I było trochę lepiej. Ale zaraz se jeszcze kawę muszę zrobić, bo nie wytrzymam. ;|
Lol, wczoraj się tu wypowiedziałem na ten temat, a dziś właśnie mam taki 'słaby' dzień... ;/ Kiedy sprzątałem, to w pewnym momencie myślałem, że się przewrócę. Ręce mi się zaczęły trząść i ogarnął mnie wielki... WIELKI głód! Potem się nażrałem jak świnia. I było trochę lepiej. Ale zaraz se jeszcze kawę muszę zrobić, bo nie wytrzymam. ;|
Sieknąłeś pewnie Danona
Aha jeszcze apropo słabych dni to mam takie codziennie ,a śpię jakieś 6/24. Może mało witamin nie wiem nie wiem. Ale treningów nie opuszczam.
Bella Pomogła: 1 raz Wiek: 36 Dołączyła: 27 Sty 2009 Posty: 126 Skąd: New York
Wysłany: 2009-02-10, 05:17
Longer napisał/a:
Lol, wczoraj się tu wypowiedziałem na ten temat, a dziś właśnie mam taki 'słaby' dzień... ;/ Kiedy sprzątałem, to w pewnym momencie myślałem, że się przewrócę. Ręce mi się zaczęły trząść i ogarnął mnie wielki... WIELKI głód! Potem się nażrałem jak świnia. I było trochę lepiej. Ale zaraz se jeszcze kawę muszę zrobić, bo nie wytrzymam. ;|
SPRAWDZ CZY NIE MASZ UKRYTEJ CUKRZYCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Objawy:
1 oslabienie
2 wzmozone pragnienie i ciagle sikanie
3 napady glodu
4 sennosc
5 zawroty glowy
Z cukrzyca mozna trenowac takze bez obaw, no a poza tym to kazdy ma prawo do slabszych dni. Czlowiek to nie maszyna potrzebuje przerw i odpoczynku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach