Co jakiś czas spotykam się w internecie z ofertami na różnych aukcjach za 5pln w stylu "cudowne techniki na zrobienie szpagatu w miesiąc" Zrobienie szpagatu w miesiąc, o ile wogóle jest możliwe, naraża na wystąpienie wielu groźnych kontuzji. Nie nabierajcie się na takie oferty, ktoś poprostu chce Was oszukać i zarobić na Was kase. Dojście do szpagatu wymaga czasu i systematyczności chyba, że ktoś ma genetyczne predyspozycje i jest naturalnie rozciągnięty.
Sam szpagat zresztą nie jest konieczny do kopania tzw. highkick'ów. Aby skutecznie kopać w głowe wystarczy robić szpagat w 70/80%
A jakie są wasze przemyślenia na ten temat? Szpagat w miesiąc, prawda, czy mit?
Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 298 Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-06-13, 23:38
Zrobienie szpagatu w miesiąc jest praktycznie niemożliwe. Mówimy tu o stanie średnio rozciągniętego co innego jak ktoś jajami ziemi dotyka
Poza tym ja jestem rozciągnięty gdzieś w 50-60% a na głowę kopię i silnie i technicznie. Wszystko zależy od ustawienia miednicy itp.
Pomógł: 2 razy Wiek: 25 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 998 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-14, 23:13
czytałem takie juz to bujda miesiac to za mało z kąta 90 do 180 sama koncowka jest najgorsza cwiczenia sa podane niby dobre rozgrzewka rozciaganie dynamiczne jeszcze rozgrzewka rozciaganie statyczne a pozaty ludzie poswiecaja sie dla szpagatu a zaniedbuja inne partie trzeba rozciągać całe ciało kark klatke rece tricepsy plecy itd
_________________ WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
Wynika to też z niewiedzy ludzi nt SW. Jak ktoś kto nigdy nie trenował dowiaduje się że trenuje TKD zazwyczaj pierwsze pytanie jakie zada, to: "czy robisz szpagat?" Pewno wielu z Was(trenujących) też to pewno spotyka. A dlaczgo zadają takie pytania? Dla wielu laików szpagat jest wyznacznikiem umiejętności. Dlatego w myśl jakże błędnej zasady szpagat=mistrz, początkujący, którzy dopiero są na etapie poznawania o co w SW tak naprawde chodzi, starają się jak najszybciej, poświęcając przy tym inne partie które z takim samym zaangażowaniem należałoby rozciągać dla właśnie szpagatowi.
Tak naprawde Wasze umiejętności nie pokazuje stopień waszego rozciągnięcia czy kolor pasa jaki posiadacie, tylko wasza technika i to czy potraficie użyć to czego was uczono w życiu codziennym, podczas walk z sędzią w tle, jak i bez sędziego na ulicy.
x.O wogole w miesiac... lol ;/ ja chodze juz rok na TSD ( podobne bardzo do TKD) i dup... nie moge... :P ale na glowe kopne ;d ladnie szybko i wogole wiec to chyba nie jest tak wazne... a moze sie myle ? jak tak to mnie poprawcie ;p
_________________ Nigdy nie zawiedziesz białej ziemi
Matki, która siłę dała ci
Przeciw obcym trędom staniesz z tarczą
Gdzie odyna szlak od wielków trwa
osobiscie trenuje 2.5roku szpagatu nie robie a 2metrowego faceta spokojnie kope w leb
No tak, ale z drugiej strony, kopnąć czy machnąć nogą na wysokości swojej czy przeciwnika głowy to dużo osób potrafi, ale zrobić to technicznie, powoli i do tego przytrzymać tą noge na takiej wysokości pare sekund, to potrafią tylko nieliczni.
Po pierwsze dla szpanu, a tak na poważnie to na walkach typu semi contact, czyli do pierwszego punktu, możesz najpierw slajdować nogą przed głową przeciwnika, po chwili zatrzymać noge i przytrzymać, a gdy przeciwnik opuści garde aby obczaić sytuacje to nie tracisz czasu na podnoszenie nogi, tylko odrazu kopiesz i tym samym punktujesz.
_________________ "...To anioły kiedyś zaśpiewały mi tą pieśń
Po to bym jeszcze mocniej mógł zaciskać pięść
Bym zapomniał czym jest niepewność i strach..."
Rób codziennie wymachy nogami. Do przodu, w bok i do tyłu. Mniej więcej po 10 razy na nogę i tak 3 serie powtórzeń.
Pierwsza seria lekko, a z każdą następną coraz mocniej.
Wprawdzie nie zastąpi to normalnego treningu i rozciągania, ale gdy nie możesz odbyć takiego treningu, to poprawnie wykonane to ćwiczenie daje pozytywne rezultaty.
Moj pierwszy post wiec nie wnerwiajcie sie czytalem na internecie ze robienie szpagatu w miesiac jest niemozliwe ba jezeli nawet ktos sie stara cos takiego robic niszczy sobie jedynie sciegna kluczem jest systematycznosc a nie magiczna receptura z netu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach