Zbyt duże ryzyko, capoeira jest bardzo dynamiczna. A co, kiedy nie wyjdzie wyskok i niefortunnie upadnie? SW to nie jest najlepszy pomysł, dla osób z takim problmem, niestety.
jeśli nawet stanie na głowie, to przecie nie musi go wykonywać
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Jesli trener jest "czlowiekiem" a nie tylko trenerem to zrozumie ze nie kazdy moze wszystko wykonywac, ja np. odpuszczam cala akrobatyke jaka mamy na treningach. Co do tematu mysle ze najlpeiej jak bys zapytal lekarza + sam spr jak to masz z plecami, uraz urazem ale plecy sie wzmocnily od silowni wiec prawdopodobnie bedziesz mogl padac i wykonywac rzuty wiec najlepiej Judo na ulice, skoro nie mozesz uczyc sie uderzen.
_________________ We're only as strong as our weakest bladder.
proponuje na boks naucz się techniki kup sobie worek treningowy i w domu naparzaj niema co sie oszukiwac wszędzie uzywasz karku w każdej walce spinasz mieśnie karku w boksie myśle że da się to jakoś wykluczyć a zdrugiej strony nigdy nie dasz z siebie 100% ale spróbuj delikatnie
sparingi to chyba tylko z dobrymi kolegami bo chyba nie chcesz być królem worka pozdro
jeśli nawet stanie na głowie, to przecie nie musi go wykonywać
No to zrobi sobie przerwę w środku treningu, stanie obok i będzie patrzył jak reszta wykonuje?
no to będzie wykonywał inne ćwiczenia w tym samym czasie jak inni będą na głowie stawać - tak trudno to obmyśleć
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
powiem tak mam kumpla który też miał blachy w karku był aktywny fizycznie przed urazem, lekarz powiedział mu jedno KONIEC Z JAKIMI KOLWIEK WYCZYNAMI chyba że chcesz na wózku jeżdzić , tyle mam do powiedzenia na siłke chodż, chociaż będziesz jakoś wyglądał
jak chcesz sie czuć bezpiecznie to unikaj sytuacji zagrazajacych zyciu i zdrowiu albo kozik sobie kup zawsze bedziesz mógł postraszyć chociaż
powiem tak mam kumpla który też miał blachy w karku był aktywny fizycznie przed urazem, lekarz powiedział mu jedno KONIEC Z JAKIMI KOLWIEK WYCZYNAMI chyba że chcesz na wózku jeżdzić , tyle mam do powiedzenia na siłke chodż, chociaż będziesz jakoś wyglądał
jak chcesz sie czuć bezpiecznie to unikaj sytuacji zagrazajacych zyciu i zdrowiu albo kozik sobie kup zawsze bedziesz mógł postraszyć chociaż
Akurat takiemu koniowałowi na reke powiedziec taki tekst
U mnie na treningach juz pare osob to słyszało i jakos maja sie dobrze :)
Tylko tu były sprawy z kolanami/łokciami itp a nie z kregosłupem
_________________ Now tell me who want to fuck with us?
Ashes to ashes, dust to dust to...
BANG! .. and let your fuckin brains hang, snitches
Nie wiem czy wiesz ale jeśli chodzi o kolana i łokcie to nie jest taki problem. W kręgosłupie znajduje się cały układ nerwowy którego uszkodzenie powoduje paraliż, a podrażnienie też paraliż tyle że z bólu.
_________________ Łatwiej prosić o przebaczenie niż o pozwolenie.
uraz urazowi nie jest równy. Jak byłem mały miałem krzywy kręgosłup jak cholera a konował mówił że mogę ćwiczyć ale problemy będę miał do końca życia.... A ja pokazałem mu że nie ma racji. Zacząłem ostro trenować pływanie i podczas dorastania wyprostował mi się. Teraz inny lekarz mówi że mam prosty kręgosłup i nie widać żadnych przeciwwskazań. Ale to było u mnie i to był inny problem. Sam wiesz ile możesz i kiedy Cię boli. W każdej SW używa się karku czy to MT,boks,bjj,judo,zapasy czy coś innego. Co nie znaczy że Cię to skreśla. Zapisz się na to co Ci się podoba ale podczas treningu myśl. Boisz się czegoś zrobić to nie rób. To jest Twoje zdrowie każdy może Ci coś polecić ale na dobrą sprawę wszędzie możesz mieć kontuzje. Także poza treningami wypadki się zdarzają a rób to co chcesz abyś był zadowolony. Mi SW daję to co nic innego nie jest w stanie. Satysfakcje, spełnienie, adrenalinę(od której chyba uzależniony jestem :P) czyli jest to moja pasja. Pomyśl, porozmawiaj z osobami znającymi się nad tym bo uważam że warto.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach