Wysłany: 2011-05-02, 16:36 Sztuka walki a problem z kręgosłupem
Witam! Ładnych kilka lat temu uległem wypadkowi, w którym złamałem sobie kręgosłup w części szyjnej. Operacja o tyle trudne, że umieszczono mi tytanowe stabilizatory w części szyjnej (śruby, blaszki). Mam problemy a raczej nawałbym to.. niepełen zakres w ruchowości szyji na boki. po prostu jestem tam sztywny:)
nie przeszkadza mi to jednak w normalnym funkcjonowaniu. 3 lata chodzilem na silownie, lecz zainteresowalem sie teraz SW. nie chce tego praktykowac jakos mega wyczynowy, bo wiem ze nawet nie moge. chcialbym natomiast podszlifowac jakiegos rodzaju technike zeby sie czuc bezpieczniej na ulicy. w moim przypadku samoobrona moze po prostu uratowac zycie przy takim urazie, ktorego kiedys sie nabawilem.
Stad moje pytanie. jaka sztuka walki bylaby dla mnie dobra? oczywiscie odpadaja wszelkiego rodzaju uderzenia w glowe z przyczyn wyzej wymienionych.
Pozdrawiam i licze na odpowiedz uzytkownikow. z gory powiem ze jestem pierwszy raz na forum i nie uzywalem wyszukiwarki zeby znalezc podobny temat. chcialbbym otrzymac odpowiedzi indywidualnie dopasowane do mojego problemu.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich uzytkownikow tego forum i z gory dziekuje za pomoc:)
Hmmm na pewno odpada Judo i inne style z rzutami - za duze ryzyko. Odpadaja tez style, w ktorych czesto dostaje sie w glowe np. boks, muah thai. Masz ograniczony wybor. Ja osobiscie proponuje te:
Karate Kyokushin - brak uderzen w glowe, aczkolwiek wg. mnie bardzo dobra sztuka walki.
Brazylijskie ju jitsu - technika parterowa, raczej zadko ucza rzutow.
Brazylijskie ju jitsu - technika parterowa, raczej zadko ucza rzutow.
Ale czasem się zdarza presja na kręgosłup<mnie nawet często>, np podczas ucieczki przeciwnika z trójkątnego duszenia, po za tym czasem ktoś może chcieć zaszpanować i wykonać na nim dźwignię na kark albo kręgosłup.
co do bjj to nie jestem przekonany za bardzo ale karate KIO wydaje sie dobrym rozwiazaniem
Tylko że kopnięcia na głowę <których pewnie byś dostał dużo w kyokushin> mogą być zagrożeniem, jeżeli masz to coś w karku, tym bardziej, że niektórzy też chyba nie kopią w głowę, tylko właśnie w szyję.
Jeśli już się na coś zdecydujesz, to przedstaw całą sytuację trenerowi, żeby ocenił, czy możesz iść i też może idź do lekarza sportowego, albo jakiegoś specjalisty od tych spraw z kręgosłupem.
Kręgosłup to podstawa, w każdym sporcie się go urzywa. W każdej sztuce walki używasz intensywnie kręgosłupa, polecacie mu bjj? Nie jest to najlepsza propozycja. Obawiam się, że nie ma takiej sztuki walki, którą mógłbyś trenować Ale zawsze możesz być blisko takich sportów nie uprawiając ich np, fotografować walki, poznać je i pisać jakieś artykuły na ten temat...
z kręgosłup nie ma żartów, do lekarza dobrego i niech ci powie kiedy wyzdrowiejesz itd...
przecie na kręgosłupie wszystko funkcjonuje, ręce podnosisz, czy głową obracasz itd...
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-05-03, 09:37
Jak koledzy wyżej skontaktuj się z lekarzem. Trudno wybrać Ci jakąś sztukę walki bo w każdej wykonujesz jakieś ruchy głową, tułowiem i można w tę część ciała oberwać.. Mi na myśl przychodzi tylko aikido, i mówię serio. Tylko ze skutecznością różnie. Ewentualnie tai-chi. Przykro mi, ale wydaje mi się, że w razie gdyby lekarz nie dał "zielonego światła" to ciężko będzie Ci coś zdziałać. Mimo to się oczywiście nie poddawaj, na pewno jakieś wyjście z sytuacji znajdziesz.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Jak koledzy wyżej skontaktuj się z lekarzem. Trudno wybrać Ci jakąś sztukę walki bo w każdej wykonujesz jakieś ruchy głową, tułowiem i można w tę część ciała oberwać.. Mi na myśl przychodzi tylko aikido, i mówię serio. Tylko ze skutecznością różnie. Ewentualnie tai-chi. Przykro mi, ale wydaje mi się, że w razie gdyby lekarz nie dał "zielonego światła" to ciężko będzie Ci coś zdziałać. Mimo to się oczywiście nie poddawaj, na pewno jakieś wyjście z sytuacji znajdziesz.
Aikido kategorycznie odpada - za duzo rzutow. Wywala go, uderzy glowa w ziemie i juz problem. Co do Bjj to faktycznie, nie pomyslalem o tym.
Tai Chi jest dobrym pomyslem, ale nie mysl, ze bedziesz umial sie obronic po dwoch latach nauki : D
Co do Kyokushin - nie znam sie, nie bylem na treningach, ale watpie by bylo w tym stylu(zwlaszcza, ze to karate) duzo sparingow, a tym bardziej kopanie po glowie na nim. Zawsze mozna podejsc do trenera, powiedziec co i jak i uzgodnic, co wolno na sparingach, a co nie.
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-05-03, 09:56
halo22 napisał/a:
Aikido kategorycznie odpada - za duzo rzutow. Wywala go, uderzy glowa w ziemie i juz problem.
Racja dopiero teraz o tym pomyślałem Czyli co? Zostaje Tai-chi?
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Pomógł: 20 razy Wiek: 19 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 1030 Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-05-03, 10:57
e kyokushin raczej jest dużo sparingów , te kopanie w głowę też może być groźne , już o wiele bezpieczniejsze karate shotokan , ale skuteczność tego stylu znowu nie za wysoka
czyli nie ma jednoznacznej odpowiedzi co do SW dla mnie?:) poniekąd wcale się nie dziwie, w najbliższym czasie skonsultuje się z lekarzem sportowym bądź z jakimś przedstawicielem klubu karate. tylko pytanie, czy trafie na osobę elokwentną :)
jeżeli ktoś jednak ma jeszcze jakiś pomysł to zapraszam do dyskusji:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach