Wysłany: 2011-05-14, 08:23 Trening sztuk walki dla 15-latka
Siema mam takie pytanie chodzę na taki sport od 8 roku życia.Piłka wodna troche mało znany ale mniejsza z tym chodzi o to że chce skończyc kariere i przerzucic sie na sztuki walki ale mało wiem jak zacząc jako dycypline proponujecie i jak mogą wyglądac moje pierwsze treningi dodam jeszcze ze jestem nastawiony bardziej na sile myślałem o muai thai ale napiszcie co proponujecie z góry dziękuje
Jestem w tej chwili w takiej samej sytuacji.
Również mam 15 lat, do wyboru w mojej okolicy mam: Kick boxing, Muay Thai, BJJ, Boks, MMA, Karate.
Opcji jest bardzo dużo, jednak najbardziej pasuje mi K-boxing i Muay Thai.
Wolałbym pójść na Muay Thai, jednak jeden z moich przyjaciół bardzo mnie zniechęcił, zacytuje:
"Zapłaciłem z góry za miesiąc, 3 razy w morde dostałem i zrezygnowałem".
Otóż, czy na K-Boxing treningi są tak samo uciążliwe jak na Muay Thai ? (Nie mam tu na myśli wysiłku fizycznego, bardziej stanu fizycznego po ów zajęciach...)
_________________ "It's one life to live, so live it the best"
Dziwne że twój kolega na samym początku w morde dostał bo chyba początkujący sie nie sparingują a z tego co piszesz wynika ze był chyba początkujący. Idź na MT i najlepiej połącz to z BJJ to najlepsza chyba mieszanka. Zależy jeszcze po co chcesz ćwiczyć. Dla profilaktyki,samoobrony czy jeszcze jakieś inne cele a może wszystko razem.
Ja osobiście polecałbym Ci te MT i Bjj gdybym miał taki wybór jak ty to z miejsca bym na to leciał lecz niestety nie mam
mever, to sa sw uderzane wiec normalne ze w dostal w facjate, pytanie tylko czy trener kontrolowal ta sile ( jak ktos za mocno uderza to sie go pacyfikuje ). Z czasem jest lepiej, ale na poczatku przygody z sw, obojetnie jaka, licz sie z tym ze bedziesz poobijany, zakwasy wszedzie i przemeczony. Jak nie bardzo leza ci uderzane bo boisz sie ze nos bedzie zlamany, czy pojdzie farba to idz na bjj.
_________________ We're only as strong as our weakest bladder.
Z doświadczenia wiem, że im więcej rzeczy można użyć w danej SW, tym więcej uszkodzeń jest możliwych, i faktycznie się zdarza :) Wszystko zależy też od intensywności sparingów, ale to powinien kontrolować trener. Na wybite palce, czy siniaki możesz liczyć zawsze, co do groźniejszych urazów jak złamania itd., to już trzeba się mocniej postarać :)
Dla początkującego polecam boks, nie jest aż tak znowu niebezpieczny a uczy wielu pożytecznych rzeczy. Potem do dobrze rozpracowanych rąk możesz dodać nogi i resztę ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach