Witam . Jestem z Białegostoku . Otóż zbliża się nory rok szkolny 2008/2009 i chciałbym się zapisać na jakąś sztukę walki ale nie mam pojęcia na jaką . Mam około 185-188 cm wzrostu i 17 lat ale jestem sucharkiem i moim celem nie jest tylko nauczenie się technik walki ale też nabranie masy mięśniowej . Zastanawiałem się nad Taekwondo bo w mojej szkole są treningi więc nie miał bym problemu z dojazdami . Mógłbym też uczęszczać w mojej szkole na darmowe treningi karate organizowane przez jednego z nauczycieli WFu . ale większa ilość osób nie poleca TKD dla wysokiej osoby i mającej na celu nabranie masy mięśniowej . Na po polecalibyście mi się zapisać ? .
w połączeniu z TKD czy to Muay Thai treningi Karate są bez sensu. Uczysz się zupełnie innych odruchów, poruszania, sposobów trzymania gardy etc ( z tym, że w karate się jej zwyczajnie nie trzyma :D ) aaaa i powiedz jeszcze co to za karate - shotokan, oyama, ashicara, kyokushin czy moze tsunami :D albo jakis inny wynalazek :D
w TKD chodzi głownie o zasięg, wiec wysoki wzrost jest jak najbardziej wskazany ;) sam mam 188 i trenowalem z powodzeniem TKD WTF ;) ale o ile sie nie myle w Białymstoku masz dobry Klub MT Husarz, w którym bodaj Horus trenuje :) a jesli jest w PZMT jest to na pewno klub sprawdzony i dobry, w którym duzo sie nauczysz i bedziesz mial mozliwosc w przypadku progresji Twoich umiejetnosci startow w zawodach roznej rangi :)
poza tym, osoba smukła i wysoka ma dobre warunki do uprawiania stylów uderzanych, każdy Ci to powie ;] niby dlaczego optymalny zawodnik K-1 powinien mieć ok 2m wzrostu? ;]
_________________ K-1 World Max 2003 & 2008 Champion
Vego
Wiek: 19 Dołączył: 05 Sty 2008 Posty: 95 Skąd: Z północy
Wysłany: 2008-08-21, 14:21
sam jestem wysoki ale już mam pewną masę i trenuje Tkw
Pomógł: 13 razy Wiek: 20 Dołączył: 20 Gru 2007 Posty: 384 Skąd: Daleka Północ
Wysłany: 2008-08-21, 14:24
Masato dobrze mowi, z takimi warunkami style uderzane sa dla Ciebie no a jesli myslisz o nabraniu masy miesniowej to dorzuc silownie w dni wolne od treningu SW. pozdro.!
_________________ Zawsze znajdzie się szerszy, co wielkość wielkich pieprzy...
Przy stylach uderzanych trudniej nabiera się mase, niz przy chwytanych. Dlatego osoby odradzające Ci taekwondo mają rację. Z tym, że to samo dotyczy karate, kickboxingu, Muay thai, a najbardziej boksu.
Polecam judo, zapasy, Bjj.
Ja mam 191 wzrostu, 70 kg i od października chyba będę zaczynał TKD. Judo się ciężko ćwiczy przy tym wzroście, większość rzutów w pytę trudno się robi, w parterze też niźsi mają przewagę. Dlatego dla wysokich osób najlepsze są style uderzane, szczególnie jak masz długie nogi. Wiem, co mówię - ćwiczyłem jj i na zawodach czy sparringach zawsze trzymałem dystans, unikałem zwarcia. W dystansie masz przewagę, w zwarciu oni ją mają.
A co sprzyja nabraniu masy? Tu nieco trudno powiedzieć, bo są sekcje grapplingowe, gdzie dostajesz taki wycisk, że równie trudno masy nabrać, jak przy treningu sportów uderzanych. Ja się już pogodziłem ze swoją masą...
Po pierwsze w judo są techniki lepsze dla niższych i dla wyższych. Przykładowo rzuty nożne lepiej wykonuje sie majac dłuzsze kończyny. Tak samo jest w parterze, np długie nogi dają przewagę w pracy gardą.
Po drugie dystans jest dobry kiedy juz ma sie masę. W sportowym jj możesz sobie psztykac ciosy bez siły, bo to light-contact.
Po trzecie trening uderzany zawsze jest gorszy do nabrania masy ponieważ jest bardziej aerobiczny.
Jak poszedłem w tamtym roku ze znajomym na trening TKD to widziałem kilka osób wyglądających na sucharów ale po po zdjęciu bluzki się zdziwiłem bo mieli dobrze wyrzeźbione ciało i trochę mięśni . Jak myślicie czy gdybym zapisał się na TKD jadł minimum 6 posiłków dziennie a moja proporcja węgli do białka wynosiła by 2:1 i gdybym ćwiczył w domu codziennie oprócz weekendów ćwiczenia na mase mógłbym ją nabrać ? . Zapisał bym się do tego husarza ale muszę jeździć na treningi na drugi koniec miasta co jest niezbyt przyjemnie w zime .
Nie Powiem Pomógł: 14 razy Wiek: 19 Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 375 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-08-22, 21:13
Jeśli Cię to poratuje to podobno w hetmanie też mają być treningi muay thaia. Podobno ma je prowadzić białostocki trener karate shidokan.
Jak myślicie czy gdybym zapisał się na TKD jadł minimum 6 posiłków dziennie a moja proporcja węgli do białka wynosiła by 2:1 i gdybym ćwiczył w domu codziennie oprócz weekendów ćwiczenia na mase mógłbym ją nabrać ?
Mógłbys się przede wszystkim porzygać chodząc obżarty na treningi.
Nie Powiem napisał/a:
Jeśli Cię to poratuje to podobno w hetmanie też mają być treningi muay thaia. Podobno ma je prowadzić białostocki trener karate shidokan.
Stanowczo dany styl lepiej ćwiczyć u trenera tego stylu, a nie innego.
Jak poszedłem w tamtym roku ze znajomym na trening TKD to widziałem kilka osób wyglądających na sucharów ale po po zdjęciu bluzki się zdziwiłem bo mieli dobrze wyrzeźbione ciało i trochę mięśni . Jak myślicie czy gdybym zapisał się na TKD jadł minimum 6 posiłków dziennie a moja proporcja węgli do białka wynosiła by 2:1 i gdybym ćwiczył w domu codziennie oprócz weekendów ćwiczenia na mase mógłbym ją nabrać ? . Zapisał bym się do tego husarza ale muszę jeździć na treningi na drugi koniec miasta co jest niezbyt przyjemnie w zime .
hmm duzo zalezy od Twojego metabolizmu. Na 2 koniec miasta i marudzisz? :D a co jakbys mial jezdzic 40 km? ;p nie jest zle stary ;p
_________________ K-1 World Max 2003 & 2008 Champion
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach