Pytanie: Mam 21 lat i ćwiczę od 5 lat amatorsko kulturystykę. Mam pytanie, co do treningu "6 Weidera". Podobno są najlepsze, by zrobić tzw. "kaloryfer" na brzuchu? Jest on rozpisany na 6 tygodni, a co po tych 6 tygodniach? Co dalej? Mam zaczynać od początku cały trening?
Odpowiedź: Cześć Kamil. Co do szóstki Weidera to była ona modna 10 lat temu, teraz znowu ktoś to wygrzebał i mąci ludziom w głowach! Ćwiczenia na mięśnie brzucha nie spalają tkanki w jego rejonie, tylko rozwijają mięśnie brzucha, dzięki czemu na pewno spalanie jest szybsze – taki paradoks, ale zostańmy przy tym, że skłony na brzuch nie spalają tkanki. Najlepsze efekty można osiągnąć trenując brzuch 3x w tygodniu, w 3-4 seriach po ok. 20-30 powtórzeń. Nie zapominając oczywiście o odpowiedniej diecie i aerobach. Szóstka Weidera jest dosyć męcząca i naprawdę nie jest konieczna. Pozdrawiam i życzę „kaloryfera”.
Arek Kozłowski
Trener kulturystyki oraz dietetyk sportowy. Jako trener nowoczesny jest swoistą encyklopedią wiedzy także w dziedzinie treningu fitness, zasad sportowego żywienia i suplementacji, biochemii i fizjologii wysiłku sportowego.
Ja porzuciłem ten program, bo od czasu do czasu pobolewał mnie kręgosłup i myślałem może, że coś źle wykonuję, no i się skonsultowałem z trenerem na siłce na którą wtedy chodziłem i on mi poradził, żeby dać sobie spokój z tym treningiem jak od czasu do czasu mam bóle pleców, bo ten trening je mocno obciąża, a tym bardziej jest to dziwne że ja regularnie ćwiczę plecy i takich bólów w żadnym razie nie powinniem doświadczyć, więc co jest nie tak
Ja się też o to pytałem osób bardziej doświadczonych i też mi mówiły,że obciąża mocno ten trening kręgosłup,poza tym nie chce wyjść na jakiegoś przemądrzałego nastolatka
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-03-19, 06:58
blais99 napisał/a:
Najlepsze efekty można osiągnąć trenując brzuch 3x w tygodniu, w 3-4 seriach po ok. 20-30 powtórzeń. Nie zapominając oczywiście o odpowiedniej diecie i aerobach.
Jeżeli chodzi o tzw. "widoczny" brzuch to to zdanie jest najważniejsze. Dieta i aeroby, pozwolą spalić tkankę tłuszczową z okolic mięśni brzucha (i "jeżeli się je posiada) uwidocznić je.
Cytat:
A wracając do bóli pleców
Jak dla mnie to już zależy od uwarunkowań fizycznych, oraz tzw. "genetyki" człowieka. To, że A6W obciąża kręgosłup wszystkim wiadomo, dlatego zaleca się krótka rozgrzewkę odcinka dolne, jak i całego grzbietu przed rozpoczęciem ćwiczeń A6W. A z odczuwaniem bóli podczas treningu, bywa różnie; Niektórzy nie skarżą się na niego, a niektórzy wręcz na odwrót.
Cytat:
chce wyjść na jakiegoś przemądrzałego nastolatka
I nie wyszedłeś, bardzo dobrze, że zamieszczasz informacje które w pewnym sposób pokazują negatywne strony A6W.
Ale i tak, jak dla mnie ABS II (poziomowy) RZĄDZI
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
blais99, robilem Weidera i moge smialo powiedziec, ze nie dolegalo mi nic po nim. Bol mogl byc jedynie przeciazeniem tymczasowym, a nie zrabaniem na stale...
Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 22 Kwi 2008 Posty: 681 Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2009-03-19, 07:24
Lucjusz1992 napisał/a:
Twoja uwaga jest zatem, lekko ujmując: "Nie na miejscu i brak jej uzasadnienia".
Może nie zrozumiałeś dobrze. Kolega miał na myśli, że pier****sz bzdety. Jak coś może być złe skoro robią to tysiące ludzi, w dodatku wszystko jest opatentowane. Krótka piłka robisz dobrze-masz wynik- robisz źle -wyniku brak. O odżywianiu nie wspominam bo tego można się domyśleć...
_________________ Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
Trzeba też nadmienic, że spora liczba osób wykonuje ćwiczenia częściowo angarzuje do pracy mięśnie lęźwiowe pleców (chyba dobrze tę dolną część nazwałem), zamiast cały ciężar ćwiczeń zwalić na mięśnie brzucha.
Tak jak napisano powyrzej, jednym wychodzi, innym nie. Na mnie osobiście A6W nie działała to za dobrze - byćmoże coś źle robiłem - więc przerzuciłem się na ABS, aby utwardzić mięśnie dla odmiany.
Pomógł: 28 razy Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 1134
Wysłany: 2009-03-22, 12:48
A mam takie male pytanko. Mozna potraktowac A6W jako dodatek do 2-3 dni, ktore w tygodniu spedzam na silowni?
Tzw:
2-3x w tygodniu cwiczenia na silowni (okolo godziny jedna sesja)
2x w tygodniu biegam
3x w tygodniu mam treningi KB
Jesli do tego dodam jeszcze A6W i wykonujac je codziennie nie bede sie zbyt przeciazal?
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-03-22, 13:17
Imo lepiej ćwiczyć brzuch do 3 razy w tygodniu, dając mu przynajmniej 1 dzień na odetchnięcie. Bo prawda jest taka, że kaloryfer zbudujesz dzięki diecie i aerobom, a nie przeciążeniu brzucha ogromem ćwiczeń, bez tego co wcześniej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach