Ja proponuje robić ćwiczenia o większej intensywności, bo ten trening ma to do siebie, że jest nudny jak cholera i niewielu potrafi z nim wyrobić do 1 miesiąca. Mi szkoda czasu na 6 Weidera, tym bardziej, że nie zależy mi na rzeźbie a raczej na spaleniu niepotrzebnych kilogramów i na "utwardzeniu" (bo nie wiem jak inaczej to określić) mięśni na brzuchu.
Poza tym chciałem prosić o poradę na ćwiczenia które rozwijają mięśnie skośne brzucha i mięśnie bioder bez przyrządów. Obecnie robię skośne brzuszki (wersja bez dotykania nogami i łopatkami do ziemi) i "wachadło" na boki nogami wyprostowanymi w kącie prostym do brzucha.
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1001 Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2007-11-20, 07:44
jak zalezy ci na spaleniu kilogramow na brzuchu to ten trening jest dobry... a cwiczenie klatki na prostej nie jest nudne???? robiac rzezbe spalasz troche miesnia... wyrobienie miesni skosnych bez przyrzadow bez cwiczenia na maszynach to troche bedzie ciezko//
a po za tym jak piszesz ze nie mozna wytrzymac miesiaca to napewno go nie sprobowales do polowy jak nie zalezy ci na rzezbie i utwardzeniu t odp juz jest
a na temat: jak wyrzezbic, spalic skosne miesnie brzucha napisze ale o godz 16
_________________ " Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1001 Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2007-11-20, 09:41
hmmm zalezy o jakich chudych mowimy ale mysle jak jak ktos nie ma wyrzezbionego brzucha to moze to zrobic nie wazne jaki chudy jest, oczywiscie jezeli nie ma zaawanswanej anoreksji:PP
_________________ " Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1001 Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2007-11-20, 15:41
Horus napisał/a:
Mi szkoda czasu na 6 Weidera, tym bardziej, że nie zależy mi na rzeźbie a raczej na spaleniu niepotrzebnych kilogramów i na "utwardzeniu" (bo nie wiem jak inaczej to określić) mięśni na brzuchu.
ja zrobilem posta jak wyrzezbic brzuch a ty mi piszesz ze ci nie zalezy na wyrzezbieniu tylko na spaleniu.... szkoda ci czasu to nie cwicz:D
_________________ " Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
Według mnie ten trening jest zbyt czasochłonny, wolę robić zestaw innych ćwiczeń krócej, ale z większą intensywnością. Co do spalania to ćwiczę brzuch od dawna (1,5 roku, półroczna przerwa i obecnie ponownie od 4 miesięcy) i rezultat jest dobry, gdyby nie to, że w okolicach poniżej pasa wciąż widać trochę nadmiarowej masy.
Mój kumpel z klasy właśnie jedzie na 6 Weidera, ale jeżeli on na 8 dniu spędza nad tym 20 min. to ja dziękuję . Poza tym mój pogląd jest częściowo oparty na wrażeniach osób z innych forów. Mi samemu nie podoba się przerwa, jaką dostają mięśnie (3 sek. wysiłku a potem rozprężenie mięśni). Sam obecnię praktykuje 4 ćwiczenia:
- wspomniane wachadło - 2 serie po 30 razy
- brzuszki ze stopami i łopatkami w powietrzu - 15 razy, 15 sek w zawisaniu, 10 razy, znowu 10 sek, 5 razy
- brzuszki skośne tą samą metodą jak wyżej
- brzuszki z nogami pionowo w powietrzu - 2 serie po 20 razy
Możecie poradzić co powinienem dorzucić lub zmienić?
PS: Dodam tylko, że brzuszki zaczynają się od 15 dlatego, że między tymi ćwiczeniami nie ma żadnych przerw, więc proszę nie radzić zmniejszania odstępów między ćwiczeniami.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-11-20, 16:36
Faktycznie jest to cwiczenie dla leniwych, ale mozna je sobie ustawic jak sie chce. Z racji ze silki robic jeszcze nie skonczylem, to moj trening to glownie dlugie rozciaganie i kata, poza tym chudy jestem to mi ono problemow nie sprawia. Wiec Dzis zrobilem to cwiczenie pierwszy raz i zeby sie nie bawic odrazu to sobie zmodyfikowalem, tak ze kazdy punkt robie 10x5 skund.
Owszem za jakis czas bedzie mi to zajmowalo sporo czasu ale ja czas mam.
A co do tego kolegi twojego Horus to jezeli jest tezszym czlekiem to logiczne ze mu wiecej czasu zajmie zracji gorszej niejako zginadly na brzuchu .
MasterKill jak pytales o ta chudosc to odrazu mowie ze niektorzy (bo zebra widac) wrecz posadzaja mnie blednie o anoreksje (sa ludzie i taborety ), ale ja poprostu zaliczam sie do bardzo bardzo chudych.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 1001 Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2007-11-20, 18:06
lool ahh sluchajcie mnie, jak sie jest chudym wystarczy jechac na mase bo rzezba sama przyjdzie bo przeciez rzezba to same miesnie bez tkanki tluszczowej... i jak ktos jest chudy pojedzie na mase to nie musi jechac rzezby... co do brzucha to inna sprawa brzuch trzeba osobno wyrzezbic
_________________ " Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach