Witam. Zacząłem robić ćwiczenia:
-100 wznoszeń francuskich hantlami
-100 wznoszeń hantli na biceps ( takie zwyczajne ugtinanie w łokciu)
-100 wznoszeń rąk do góry prostopadle do ciała, leżąc
Robię to 4 serie po 25 wznoszeń. Ćwiczenia wykonuję od dwóch dni i strasznie bolą mnie tricepsy JAk wyprostuję ręce albo jak chcę się porozciągać to najbardziej boli. Tak po godzince zapominam o tym no ale rano boli. Do tego robię jeszcze trochę pompek.
Ten ból jest spowodobowany nie przyzwyczajonym ciałem czy może za dużo powtórzeń?
Jeśli to ból a nie zakwasy, to pewnie zbyt bardzo obciążyłes ręke. Musisz dać jej odpocząć. Jak kiedyś będziesz zaczynał jeszcze raz, to pamietaj, ze pierwszy tydzień trzeba robić delikatny trening, zeby przystosowac mięśnie.
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-01-16, 16:31
A ja założę się, że jest to spowodowane zbyt intensywnym treningiem; co do zbyt młodego wieku. Nie wiem jak liczysz dane powtórzenia jeżeli łączysz 2 powtórzenia jako "1"całe to musisz wykonywać o wiele mniej np. 3 serie po 12-8 powtórzeń. Pamiętaj, że mięśnie nie rosną podczas treningu; daj im impuls do rozrostu, ale nie katuj ich.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
No to jestem lekko zdziwiony. Wydawało mi się, że 100 to mało. Podniesienie obu rąk liczę jako 1. Zmniejszę ilość powtórzeń i zobaczę jak będzie dalej.
Ja jak zaczynalem to mnie glowa itp bolala zle samopoczucie i tak dalej teraz jest ok rozgrzej sie dobrze i nie rób co dziennie tego samego;p
Frank
Wiek: 20 Dołączył: 24 Lis 2008 Posty: 37 Skąd: Września
Wysłany: 2009-01-19, 17:51
Właściwie... Po co aż tyle powtórzeń? Na wytrzymałość? Z kimkolwiek rozmawiam na temat podnoszenia ciężarów, jeśli chodzi o wzrost siły zawsze polecają 4-6 powtórzeń w serii z dużym obciążeniem. Na rozrost mięśni, przyrost masy - 8-12 z mniejszym. Natomiast 100? Koleżanka z klasy tyle robi przy bardzo małym obciążeniu (2kg) Ale w sumie to do dzisiaj nie wiem na co ona ćwiczy.
Ból to albo przećwiczony mięsień (odpocznij i nie wyciskaj z niego tyle...) albo po prostu zakwasy. Przejdzie i przyzwyczaisz się.
Jeśli chodzi o te powtórzenia - jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi.
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-01-19, 21:12
Frank napisał/a:
Jeśli chodzi o te powtórzenia - jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi.
Nie mylisz się ale powtarzasz (nawet pod plagiat podchodzi) . Było już kilka postów z bardzo podobną treścią.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Rozciągam łapy przed "treningiem". Teraz robię 50 powtórzeń, 4 serie po 12(ostatnia seria 14)
A obciążenie to zaledwie 2/2,5 kg. A powtórzeń robiłem tyle, bo te moje hantelki to śmieszna waga, tak mi się przy najmniej zdaje. No ale wy się na tym znacie lepiej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach