Witam.
Czy robienie w tych samych dniach interwałów i treningu trójfazowego brzucha będzie ze sobą kolidować?
Mam zamiar to wykonywać 3x w tyg.
pytania do interwałów:
Czy mogę na początku biegać 30s ponad 90% Mhr i 25s 60% Mhr(jeden obwód)?
Bieganie w zimie może spowodować zapalenie płuc itp?
Jeśli tak to czy założenie coś na usta i nos zmniejszy ryzyko?
Co do trójfazowego brzucha:
Co to jest ławeczka Site-Up? jakaś szczególna czy mogę to robić na zwykłej ławeczce?
I jak dorzucę do tego 2xSW i Tabate to się nie zajadę bez żadnej diety i suplemntów?
Pozdrawiam.
Interwały i tabata w tygodniu to nie jest dobre połaczenie..albo to albo to
Na HIIT'ach sie nie znam ale moge ci powiedziec ze najlepiej w dzien wolny od innego treningu a jesli sie nie da no to po siłowym(w tym przypadku brzucha ale mysle ze trenujesz całe ciało nie ?)
Bieganie w zime rodem z rockiego ja tez teraz zaczynam bez osłony głowy to troche samobójstwo także czapka i szalik na jape musza byc grane do tego gruby dres i ogien
Ja wychodze z założenia ze dieta przy uprawianiu SW musi byc chyba ze lubisz byc zajechany i chorowac 2x w miesiacu..
_________________ Now tell me who want to fuck with us?
Ashes to ashes, dust to dust to...
BANG! .. and let your fuckin brains hang, snitches
Ogólnie miałem taki plan:
Poniedziałek: Interwały i trójfazowy brzucha
Wtorek SW
Środa Interwały i trójfazowy brzucha
Czwartek SW
Piątek Interwały i trójfazowy brzucha
Sobota Tabata
Niedziela wolna.
Gdzieś jeszcze chciałem dorzucić jakieś pompki i podciąganie ale nie miałem jeszcze pomysłu.
Widzę, że się nie da to co więcej mi da 3x interwały czy 2x tabata?
Co do diety to po prostu staram się nie jeść fast foodów chipsów itp, bo z dietą taką idealną to ciężko by u mnie było. Jestem jeszcze młody to myślę że bez diety też dam rade Jakieś dodatkowe rady?
Odpuscił bym sobie na twoim miejscu tą tabate i dał interwały 2-3 x tydzien max.
Siłowy przed interwałami w tym przypadku brzucha..wez sie lepiej za full domatora
+ te interwały..jesli trenujesz samo bjj/judo bardziej sie przyda wytrzymalosc siłowa i te biegi ograniczył bym do 2x tydzien
Co do diety..nikt ci nie kaze liczyc kalori ale jakis tryb zywieniowy warto wprowadzic np zacznij od 4-5 posilków dziennie i zadbaj zeby w kazdym bylo pelnowartosciowe białko w nieco wiekszej ilosci niz u przecietnego czlowieka weglowodany z makaronu ryzu brazowego lub kaszy do tego warzywka jakies polewasz oliwa z oliwek i jest kot.W szkole zamiast syfu zielona herbata i by bylo juz wprost zajebiscie a zmiane odczujesz po kilku dniach
Jesli jakies suple to na okres zimowy polecam Tran zen szen vitaminy i minerały
koszt okolo 30 zł msc to chyba nie jest duzy wydatek
_________________ Now tell me who want to fuck with us?
Ashes to ashes, dust to dust to...
BANG! .. and let your fuckin brains hang, snitches
Interwały i tabata w tygodniu to nie jest dobre połaczenie..albo to albo to
Na HIIT'ach sie nie znam ale moge ci powiedziec ze najlepiej w dzien wolny od innego treningu a jesli sie nie da no to po siłowym(w tym przypadku brzucha ale mysle ze trenujesz całe ciało nie ?)
Bieganie w zime rodem z rockiego ja tez teraz zaczynam bez osłony głowy to troche samobójstwo także czapka i szalik na jape musza byc grane do tego gruby dres i ogien
Ja wychodze z założenia ze dieta przy uprawianiu SW musi byc chyba ze lubisz byc zajechany i chorowac 2x w miesiacu..
ja hiit'a robiłem przed siłowym - hiit -> 5minut przerwy -> siłowy
i dawałem rady i nic się nie działo, lepiej pobudzony byłem
czemu bieganie zimą to samobójstwo nic nadzwyczajnego, czapa, szalik, rękawice no i nie za grubo się ubierać, bo można zamarznąć od własnego potu, no i nie gruby dres bo to bez sensu, to by było wtedy samobójstwo kompletne, dres przesiąknie potem, zrobi się cięższy i nie będzie miał ten potem gdzie odparowywać i wtedy można się przeziębić naprawdę
ja bym zrobił jeden tydzień z interwałami a następny z tabatą i tak na zmianę
jak ci naprawdę będzie brakowało witamin ze względu na wymagający wysiłek fizyczny a z pożywienia nie będzie szans dostarczenia sobie wit/miner to polecam: Performance - Hi-Vites - najlepsze witaminy na rynku dla sportowców, najlepiej się wchłaniają, jedna tabletka wystarcza, dwóch nie ma sensu już brać, ponieważ dawki są naprawdę gigantyczne
jedna wada to cena, za 120tabs'ów płaci się 99pln, ale można kupić je na sztuki po 1pln, przynajmniej u mnie tak jest
witaminy z olimpu przed tym cudem się chowają, te z olimpu nie mają szans z tymi Hi-Vites
po prostu niszczą je kompletnie
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
[ustawa o kontroli publikacji i widowisk]Areo w kazdej postaci robi sie w dzien wolny od innych treningów w ostatecznosci po siłowym ale nie przed bo zwiekszasz katabolizm o ktorym najwidoczniej wczesniej nie słyszales
Cytat:
bo można zamarznąć od własnego potu, no i nie gruby dres bo to bez sensu, to by było wtedy samobójstwo kompletne, dres przesiąknie potem, zrobi się cięższy i nie będzie miał ten potem gdzie odparowywać i wtedy można się przeziębić naprawdę
o bożysiu co za typ XDD
_________________ Now tell me who want to fuck with us?
Ashes to ashes, dust to dust to...
BANG! .. and let your fuckin brains hang, snitches
[ustawa o kontroli publikacji i widowisk]Areo w kazdej postaci robi sie w dzien wolny od innych treningów w ostatecznosci po siłowym ale nie przed bo zwiekszasz katabolizm o ktorym najwidoczniej wczesniej nie słyszales
Cytat:
bo można zamarznąć od własnego potu, no i nie gruby dres bo to bez sensu, to by było wtedy samobójstwo kompletne, dres przesiąknie potem, zrobi się cięższy i nie będzie miał ten potem gdzie odparowywać i wtedy można się przeziębić naprawdę
o bożysiu co za typ XDD
[ustawa o kontroli publikacji i widowisk]
można łączyć aero i siłowy, jak się umie, [ustawa o kontroli publikacji i widowisk]
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Dobra, może się nie kłóćcie bo o to nie chodzi. Powiem szczerze, że chyba mnie przekonałeś NIGHTMARE co do takiej luźniej "diety", poczytam jeszcze co nieco o tym i jak będę miał gotowe to dam mniej więcej do sprawdzenia. Co do supli podejrzewam, że odpowiednie odżywianie załatwi sprawę.
Co do domatora to jeszcze zobaczę czy ogarnę z czasem, bo często nie bardzo mam czas(szkoła). Na razie chcę zacząć brzuch, bo chcę zobaczyć jak u mnie z systematycznością (trzeba w końcu się zmusić ).
Trening siłowy będę robił przed Interwałami czy tam tabatą(chyba logiczne ).
I tak postanowiłem, że na razie zacznę 2x w tyg interwały, w zimie jak nie będzie gdzie biegać(bo ślisko itp.) to będę trzaskał tabate.
Ponawiam pytanie z pierwszego posta:
Czy na początek będę mógł biegać 30 sek 90% Mrh i później 25sek 60 Mrh czy to będzie za mało?
A i macie jakieś sposoby na liczenie tętna czy kupujecie pulsometr?(Chodzi mi, żeby jakoś ogarnąć to tętno przy interwałach).
I jeszcze jedno czy mieliście do czynienia z treningiem z książki "Trening siłowy bez sprzętu" - O. Lafay'a bo kiedyś mi go ktoś polecał ale nie wiem czy ten trening jest dobry.
Pozdrawiam.
Trening siłowy będę robił przed Interwałami czy tam tabatą(chyba logiczne ).
I tak postanowiłem, że na razie zacznę 2x w tyg interwały, w zimie jak nie będzie gdzie biegać(bo ślisko itp.) to będę trzaskał tabate.
zależy na czym ci bardziej zależy, interwały po siłowym będzie trudniej robić niż na odwrót
w zimie tez można biegać dobrze jak latem, buty trailowe i w drogę i wybierać ścieżki gdzie nie jest ślisko i wolniej biegać, przy śliskiej nawierzchni włączają się automatycznie mechanizmy obronne przed upadkiem/poślizgnięciem, ścięgna się wzmacniają itp...
trollik4 napisał/a:
Ponawiam pytanie z pierwszego posta:
Czy na początek będę mógł biegać 30 sek 90% Mrh i później 25sek 60 Mrh czy to będzie za mało?
rób to w seriach, ale jak bazy tlenowej nie masz, to nie widzę sensu na zarzynanie się interwałami, ponieważ, organizm nie będzie odpowiednio odporny na kontuzje, psychicznie, czy też fizycznie, szybciej będziesz się męczył itp... no i jeszcze w okresie zimowym, to równoważy się z samobójstwem
trollik4 napisał/a:
A i macie jakieś sposoby na liczenie tętna czy kupujecie pulsometr?(Chodzi mi, żeby jakoś ogarnąć to tętno przy interwałach).
pulsometr będzie odpowiedni jak będziesz umiał z niego korzystać rzecz jasna, bo po co ci zabawka jak nie będziesz umiał się bawić
jak będzie okres szybkiego biegu/interwału, to oddech będzie zaniedbany, będzie problem z wypowiedzeniem słów czy zdań, ciężej powietrze będziesz łapał, będziesz czuł się jakbyś zachłysnął się powietrzem i prawie będziesz płuca wypluwał, ale prawie, bo interwał to nie sprinty czy biegi z maksymalną prędkością
a jak będziesz bieg wolniej/truchtał serce będzie biło lżej, oddech będzie lepszy, będziesz już potrafił coś powiedzieć itp...
ale na początku będzie bardzo, ale to bardzo ciężko dojść/uspokoić się gdy truchtasz między odcinkami, to graniczy z cudem, jak nie masz bazy tlenowej odpowiedniej, marsz czy stanie będzie odpowiednie, ale też ciężko będzie z tym, jak słabą wydolność masz
trollik4 napisał/a:
I jeszcze jedno czy mieliście do czynienia z treningiem z książki "Trening siłowy bez sprzętu" - O. Lafay'a bo kiedyś mi go ktoś polecał ale nie wiem czy ten trening jest dobry.
Pozdrawiam.
szczerze mogę ci powiedzieć, że bardzo świetna książka, można osiągnąć dzięki niej naprawdę sporo, i wiedza tam zawarta jest na wysokim poziomie
w necie jest plik pdf w j. polskim
świetnie napisana książka, więcej niż na siłowni można osiągnąć i z mniejszym ryzykiem kontuzji no i szybciej i taniej
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
[ustawa o kontroli publikacji i widowisk]
trollik4 Luzna dieta nic na siłe..Stwórz sobie jakis plan zywieniowy i co jakis czas staraj sie go ulepszac a bedzie wszystko wporzadku
_________________ Now tell me who want to fuck with us?
Ashes to ashes, dust to dust to...
BANG! .. and let your fuckin brains hang, snitches
Bazę tlenową (jeśli chodzi o wydolność) to takiej złej nie posiadam, chcę ją poprawić jednak bo mnie nie zadowala( ach ta ambicja ).
Co do biegania interwałów to biegaliście bez pulsometru tak na wyczucie czy jednak z pulsometrem bo to też najtańsza zabawka nie jest.
a właśnie co to za ławeczka Site-Up ?
Bo taka jest podana w planie 3 fazowym brzucha i mnie to zwyczajnie ciekawi.
Pozdrawiam.
Bazę tlenową (jeśli chodzi o wydolność) to takiej złej nie posiadam, chcę ją poprawić jednak bo mnie nie zadowala( ach ta ambicja ).
Co do biegania interwałów to biegaliście bez pulsometru tak na wyczucie czy jednak z pulsometrem bo to też najtańsza zabawka nie jest.
ja oczywiście z pulsometrem, lepiej się kontroluje tętno między odcinkami i przerwami, ale to nie zależy od tętna, np nie czekasz aż ci tętno zejdzie poniżej 150bpm, bo każdy jest inny, lepiej kontrolować na samopoczucie bądź mierzeniem kwasu mlekowego w krwi
jeden po zejściu poniżej 150bpm będzie dał rady wykonać ten samo odcinek z tą samą mocą, a inny będzie potrzebował więcej czasu na dojście do siebie
skąd wiesz, że cię wydolność nie zadowala, jak to rozumiesz
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
1. Grałem w piłkę i np po 30 min meczu słabłem, co np skutkowało nie przykryciem zawodnika itp
2. Podczas Randori po 4-5 walkach mniej więcej 4 min już całkiem nie mam sił co mnie denerwuje , bo przez to nie mogę do końca wykonać techniki np. dziś założyłem trójkąta rękami, ale nie dałem rady go na tyle ścisnąć bo brakło mi pary.
Jeszcze trochę by wymieniać, ale to są te główne przyczyny. Fakt faktem, że jeszcze bd musiał zwiększyć wytrzymałość siłową ale najpierw chcę poprawić wydolność.
Wydolnosc ? Mnie sie wydaje ze to wina tylko i wyłacznie wytrzymalosci siłowej..
Ja jak nie biegam na masie a nakorwiam mate caly czas to mega wytrzymałka jest a jak biegam jak sie zaczyna wiosna/lato to nie czuje zadnej róznicy
Ale moze tylko na mnie to tak działa..tak czy inaczej skupil bym sie na wytrzymalosci siłowej w twoim przypadku
_________________ Now tell me who want to fuck with us?
Ashes to ashes, dust to dust to...
BANG! .. and let your fuckin brains hang, snitches
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach