No więc tak.Mam 14,5 lat, 72 kg(ciut za dużo, chciałbym zejść tak do 68[to nie bedzie trudne gdyż niedawno tyle ważyłem, lecz wiaodmo, zima i się troche przytylo])Od dłuższego czasu( około roku, no trochę więcej, ale od roku tak na troche powanziej)cwicze sobie w domu regularnie(oczywiscie czasami robie jakies przerwy 2 tyg, meisiac)brzuszki, pompki, drazek, przysiady i inne takie cwiczenia.W koncu w wakacje planuje wybrac sie na silownie.Bd to cos w stylu 1/2xtyg. basen, 1/2x siłownia.OD razu mówie, ż enie chdozi mi by rzucać się na głębokie ciężary, tylko jakieś lekkie ćwiczenia z niskimi kilogramami po pare serii+bieżnia, rowerek i inne takie.Bardzo dużo również gram w piłkę nożną, więc też bd to uzupełniane.
Mocne strony:
-Uda
-Biceps
-Brzuch
Słabe strony:
-Klatka
-Plecy(to już jest masakra ;/)
Najbardziej zależy mi na ćwiczeniu brzucha i rąk bo jak dla mnie to najważniejsze partie.Ważne są również łydki, gdyż długo już gram w piłkę i przydało by mi się to niezmiernie, lecz z ich ćwiczeniem mam mały problem albowiem mam zdecydowanie za bardzo przerośnięte i umięśnione uda w porównaniu do reszty ciała i wgląda to troche dziwnie.Oczywiście chciałbym nadrobic też plecy i klatkę, choć nie mam zupelnie pomysłu jakie ćwiczenia mógłbym, na nie wykonywać.
Więc prosze was o ułożenie planu.Jak narazie siłownia będzie 1x w tygodniu+ jakiś trening domowy(pompki, brzuszki) choć ten 2 to już mam w zasadzie ułożony.W planach na siłownie mam ćwiczenia typu:wioślarz, hantle, sztanga, bieżnia, orbitrek, brzuszki na ławce.Ogólnie możliwości mam spore, bo nie kieruje się na jakieś pierwsze lepsze osiedlowe k***** gdzie bd pare rzeczy i multum wypakowanych dresiarzy, tylko an coś profesjonalniejszego(u nas dośc sporo jest tego typu spraw, więc nie bd większego problemu).No dobra to chyba tyle ;)
Lucjusz1992: Od osiedlowych dresów powinna również wyróżniać cię kultura słowa...
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Ok :D
Jak narazie z brzuchem robie zazwyczaj coś takiego(w domu):
-2x50 zwykłych brzuszków
-2x50 brzuszkow w powietrzu(tzn nogi zgięte w kolanach i uniesione pod katem 45 stopni i dociąganie klatki do kolan)
-2x10 unoszenie nóg leżąc
-2x25 brzuszków skośnych(czyli dociągam łokieć do naprzeciwległego kolana)
I czasami jeszcze pykne 1x25 brzuszków z 2x2,5 kg hantlami w rękach na plecach ;D
Robie to tak, że najpierw po kolei po 1 serii wsyztskie ćwiczenia, w tym kilka/kilkanaście sekund przerwy po każdym, potem kilka minut przerwy i 2 seria wszystkich ćwiczeń.
Myślę, że plan nie jest zły, choć chciałbym jeszcze coś na mięśnie skośne brzucha, bo te aktualnie kuleją ;/
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach