Wysłany: 2009-12-06, 18:44 Trening kondycyjny do oceny
Dziś wyszedłem na trening kondycyjny na stadion i przy okazji wymyśliłem plan treningowy na kondycję, który będę ćwiczył co niedzielę (tak jeszcze dodam że w Nd, Wt i Cz ćwiczę ABS).
I tu mam proźbę, abyście ocenili i w razie potrzeby wprowadzili zmiany.
A oto ten trening:
1)Zaczynam ok. 16.00
2)Droga na stadion:
- 500m marszu
- 500m truchtu
3)Rozgrzewka
4)Bieg interwałowy:
-120m truchtu
-60m sprintu
-40m marszu
-80m sprintu
-30m marszu
-30m bardzo wolnego truchtu
-30m marszu
-3 serie po 3 powtórzenia (1 powtórzenie- pierwsze 7 myślników punktu nr. 4)
-5 min przerwy
5)200m marszu
6)Skoki nad krzesłami na trybunach
-13 rzędów przeskoku (jedno powtórzenie), a potem zejście po schodach truchtem
-2 serie, po 3 powtórzenia
7)Bieganie po stadionie (stadion ma 400m)
-4 kółka- trucht
-1 kółko- sprint (w miarę możliwości)
-4 kółka- trucht
-1 kółko- sprint (w miarę możliwości)
8)Bieganie po schodach
-13 schodków w górę i 13 w dół (1 seria)
-5 seri truchtem
-5 seri truchtem z wysoko podnoszonymi kolanami
9)30m marszu
10)1000m biegu do domu
11)Wbieganie po schodach do mieszkania (90 schodów)
I to było na tyle...
Proszę o oceny i poprawki.
P.S 1)Wszystkie odległości były podawane w przybliżeniu.
2)Wszystkie ćwiczenia są wykonywane po sobie bez przerwy (chyba, że napisałem że w danym miejscu robię przerwę)
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-12-06, 20:03
Poczytaj o zasadach interwałów; ponieważ ten spis przedstawiony przez Ciebie jest nie prawidłowy.
He trochę dziwne masz założenia; to co przedstawiłeś jest zwyczajna formą rekreacji. Nie ma nic tu do poprawy ponieważ to od ciebie będzie wyglądał taki "trening". Równie dobrze za taką formę rekreacji można uznać np. bieg na przystanek 400m sprintem, następnie slalom między przechodniami i skok do nadjeżdżającego autobusu. Owa rozpiska więc poprawi twoją ogólna sprawność fizyczną (interwały jednak wzmocnią kondycję), lecz traktuj to bardziej jako zabawę.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Czyli co powinienem zrobić twoim zdaniem. A co do nieprawidłowości to zdawałem sobie sprawę że nie jest to najlepszy plan dlatego poprosilem was o poprawe
_________________ Tomasz Adamek: "Inni potrzebują psychologa, a mnie wystarczy Bóg. Jemu powierzam swoje kłopoty i nigdy się nie zawiodłem. Bez Niego byłbym nikim."
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-12-06, 22:51
Nie zrozumiałeś do końca mojej wypowiedzi. Zaznaczyłem: Popraw wersję z interwałami: W dziale trening w podwieszonym temacie masz opisane jak powinny wyglądać interwały. To właśnie one odegrają największą rolę w poprawie wydolności twoje organizmu. Resztę punktów możesz "ćwiczyć" lecz nie traktuj ich jako główne założenie treningu (którym mają być właśnie interwały).
Powodzenia, ponieważ wypełnienie wszystkich punktów będzie bardzo ciężkie .
P.S Wszystkie ćwiczenia związane z interwałami wykonuj jako ostatnie, ze względu na ich intensywność.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Chodzi mi o to abyś poprawił w owej rozpisce "interwały" ponieważ źle są rozpisane.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
P.S Wszystkie ćwiczenia związane z interwałami wykonuj jako ostatnie, ze względu na ich intensywność.
Interwały to ciężki trening, musi być wykonany na pełnej k*rwie wtedy przyniesie najlepsze rezultaty tak samo jak z programami na wyskok, przy sprintach używasz 100% swoich możliwości aby ciśnienie podskoczyło na wysokie obroty. Nie lepiej wykonać najpierw interwały, kiedy mięśnie dadzą z siebie najwięcej a potem zająć się wysiłkiem tlenowym? Czy efektywniejsza jest odwrotna kolejność? Wg mnie to łączenie aerobów z interwałami to wogóle głupi pomysł, nie zaraz po sobie na jednym treningu jakoś mi to do siebie nie pasuje...
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2009-12-07, 21:05
Ale czy 500 m truchtu oraz marszu można uznać za aeroby? To zaledwie rozgrzewka którą musisz wykonać aby doprowadzić organizm do stanu w którym będzie przygotowany do ciężkiego wysiłku jakim są interwały. Co do wysokiej intensywności owego systemu: Zaznaczyłem, że będzie bardzo ciężko wypełnić mu wszystkie punkty owej rozpiski więc pewnie zmieni się ona jeszcze kilka razy.
Cytat:
Wg mnie to łączenie aerobów z interwałami to wogóle głupi pomysł
Również tak uważam, i dlatego pisałem, aby resztę punktów nie traktował jako priorytet lecz zabawę/rozgrzewkę.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
1)Zaczynam ok. 16.00
2)Droga na stadion:
- 500m marszu
- 500m truchtu
3)Rozgrzewka
4)Bieg interwałowy:
-Przez pierwsze 60 sek.: Bieg na poziomie 60% Mhr
-Następne 20 sek.: Bieg na poziomie 90 %Mhr
-I i II myślnik- jeden obwód
-11 takich obwodów
5)5 min bardzo wolnego tuchtu
6)Bieganie po stadionie (stadion ma 400m)
-4 kółka- trucht
-1 kółko- sprint (w miarę możliwości)
-4 kółka- trucht
-1 kółko- sprint (w miarę możliwości)
7)Bieganie po schodach
-13 schodków w górę i 13 w dół (1 seria)
-5 seri truchtem
-5 seri truchtem z wysoko podnoszonymi kolanami
8)30m marszu
9)1000m biegu do domu
10)Wbieganie po schodach do mieszkania (90 schodów)
Pomógł: 28 razy Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 1134
Wysłany: 2009-12-07, 21:55
Musisz miec mega kondyche jak po interwalach zrobisz jeszcze tyle. Przebiegnij sie na stadion zrob interwaly takie jak napisales maksymalna liczba obwodow i wroc sobie spokojnym truchtem do domu. Nie zapomnij o ogolnej rozgrzewce przed interwalami.
_________________ Tomasz Adamek: "Inni potrzebują psychologa, a mnie wystarczy Bóg. Jemu powierzam swoje kłopoty i nigdy się nie zawiodłem. Bez Niego byłbym nikim."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach