Dzisiaj do głowy wpadł mi dość dziwny pomysł ale może coś w tym jest...Ale do rzeczy - chodzi o to że od dziecka (od ok. 10 roku życia) trenowałem wioślarstwo. W tym sporcie bardzo duży nacisk kładzie się na nogi bo wiadomo bez silnych nóg na łódce nie wiele się zdziała... Bardzo długo siedziałem w tym sporcie z różnymi przerwami ale siedziałem stopniowo coraz mniej, aż do ok. 2008 roku. wtedy całkowicie zrezygnowałem z trenowania wioślarstwa i zacząłem chodzić na normalną domową siłkę (wcześniej oczywiście ćwiczyłem na siłowni w klubie...) i ćwiczyłem normalnie ale z tego względu że mam strasznie umięśnione nogi stwierdziłem, że nie będę ich już ćwiczyć bo jeszcze nie urosnę jak zarosną mi bardziej mięśniami. I tak nie ćwiczyłem ich te 2 lata (tzn trochę przysiadów się robiło ale w porównaniu z czasami gdy trenowałem wioślarstwo te przysiady to jak nic...) i ok. roku już nie rosnę! Dzisiaj wpadłem na coś takiego, że podczas ćwiczenia nóg wydziela się sporo o ile dobrze pamiętam testosteronu i dzięki temu dobrze się rośnie (tak wszerz jak i wzdłuż). Więc wpadłem na takie coś, że może w momencie kiedy przestałem trenować nogi zaczęło mi trochę braknąć tego testosteronu i mój wzrost gwałtownie zahamował! (tzn. przez rok urosłem może jakiś 1cm i jestem teraz jednym z niższych w klasie a zawsze właśnie należałem do tych wyższych...) Co o tym sądzicie czy zahamowanie rośnięcia może być spowodowane zaprzestaniem treningu nóg?
Mnie też by zaciekawiło wasze zdanie, bo wzrostu jestem niewielkiego i nie wiem jak to zmienić
_________________ Tomasz Adamek: "Inni potrzebują psychologa, a mnie wystarczy Bóg. Jemu powierzam swoje kłopoty i nigdy się nie zawiodłem. Bez Niego byłbym nikim."
Z reguły ten kto najwyży na początku , to najniższy na końcu ... Ja jakoś do 2 kl gim zawsze patrzyłem na wszystkich z dołu Ale jak kończylismy kl 3 gim to wychodziłem ze wzrostem 190 cm i patrząc na wszystkich z góry ;) ... Wzrost jest kwestią inwidualną , urosłeś ile urosłeś i stanąłeś, a wtedy wyciągneło twoich kolegów.
_________________ "Trzeba być pierwszym, najlepszym albo innym od reszty"
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2010-02-28, 12:22 Re: Trening nóg a wzrost
Danio_ napisał/a:
Co o tym sądzicie czy zahamowanie rośnięcia może być spowodowane zaprzestaniem treningu nóg?
Nie, i nie ma co się rozpisywać: Złe obrałeś spostrzeżenia .
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
No chciałem po prostu zapytać bo już w depresje popadam i wymyślam jakieś teorie byle tylko wmówić sobie, że rosnę ; D No niby mam 16 lat i jeszcze sporo czasu ale w tym roku strasznie smutno mi się zrobiło bo chodzę do 3 gim i prawie wszyscy z 2 i 3 są ode mnie wyżsi ; o To takie nowe nie znane mi wcześniej uczucie i ciężko mi z tym.. ; p
Batman, - 172, a ojciec ok 182 więc jeszcze sporo mi do niego brakuje a ponoć dzieci przerastają rodziców...
Spetz, No pod tym kontem rzeczywiście lepiej być niższym ale jak ja trenuje tajski to już kiepsko jest być małym bo np. żeby kopnąć kogoś w głowę to muszę niezłe wygibasy robić.. ; d
A ja mam takie pytanie na temat wzrostu. Co mogę zrobić żeby zwiększyć swój wzrost. Szukałem na necie, ale bezskutecznie. Zacząłem np kłaść się spać o godzinie 10.30. I nie wiem co jeszcze mógłbym zrobić w celu zwiększenia wzrostu. Może wiecie jakie witaminy działają na wzrost, albo co wypadało by jeść żeby urosnąć. Liczę na waszą pomoc
_________________ Tomasz Adamek: "Inni potrzebują psychologa, a mnie wystarczy Bóg. Jemu powierzam swoje kłopoty i nigdy się nie zawiodłem. Bez Niego byłbym nikim."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach