Ziomek Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 148
Wysłany: 2010-05-14, 14:15
Pimpek35 napisał/a:
Ziomek, w 3 miesiace wyrobiles sobie szacunek? Na szacunek to trzeba sobie zasluzyc dosyc porzadnie bo to nie szacunek ludzi ulicy tzw. meneli i innych, którzy mowiac do mnie kierowniku proszą o zeta.
Tak samo jak z wiekiem zmieniasz postrzeganie równie tak samo będzie z czasem, który trenujesz.
Po 3 miesiacach kazdemu wydaje sie duzo.
Szacunek ludzi z klubu a nie meneli...
Stilian może kiedyś jak mi się uda.... A czemu miałbym się nie porównywać do tych co ćwiczą parę lat? Wiem że to z perspektywy zwykłego człowieka co jeszcze nie widział jak ja trenuję to oczywiste że do pięt takiemu nie dorastam. Ale trenuję bardzo ciężko dlatego w tak krótkim czasie stałem się dobry ;).
Batman masz rację i nawet jeśli będę mówil że jestem taki i taki bla bla bla to nie znaczy że musicie mi wierzyć. Więc nie musicie mi wcale wierzyć ale wiem swoje....
Yhym może za 15 lat mógłbym zostać trenerem ale przedemną jeszcze lata treningów.
Pimpek ale chłopak przecież ćwiczył w koszulce i spodenkach to skąd miał wiedzieć jaką ma posturę?
Ziomek, w 3 miesiace wyrobiles sobie szacunek? Na szacunek to trzeba sobie zasluzyc dosyc porzadnie bo to nie szacunek ludzi ulicy tzw. meneli i innych, którzy mowiac do mnie kierowniku proszą o zeta.
Tak samo jak z wiekiem zmieniasz postrzeganie równie tak samo będzie z czasem, który trenujesz.
Po 3 miesiacach kazdemu wydaje sie duzo.
Szacunek ludzi z klubu a nie meneli...
Stilian może kiedyś jak mi się uda.... A czemu miałbym się nie porównywać do tych co ćwiczą parę lat? Wiem że to z perspektywy zwykłego człowieka co jeszcze nie widział jak ja trenuję to oczywiste że do pięt takiemu nie dorastam. Ale trenuję bardzo ciężko dlatego w tak krótkim czasie stałem się dobry ;).
Batman masz rację i nawet jeśli będę mówil że jestem taki i taki bla bla bla to nie znaczy że musicie mi wierzyć. Więc nie musicie mi wcale wierzyć ale wiem swoje....
Yhym może za 15 lat mógłbym zostać trenerem ale przedemną jeszcze lata treningów.
Pimpek ale chłopak przecież ćwiczył w koszulce i spodenkach to skąd miał wiedzieć jaką ma posturę?
a ostatnio na fofum nie pojawia się Tibex, on ma tyle samo lat co Ziomek, a może to ta sama osoba, co zachodzi pod skórę na forum
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Ziomek, w 3 miesiace wyrobiles sobie szacunek? Na szacunek to trzeba sobie zasluzyc dosyc porzadnie bo to nie szacunek ludzi ulicy tzw. meneli i innych, którzy mowiac do mnie kierowniku proszą o zeta.
Tak samo jak z wiekiem zmieniasz postrzeganie równie tak samo będzie z czasem, który trenujesz.
Po 3 miesiacach kazdemu wydaje sie duzo.
Szacunek ludzi z klubu a nie meneli...
Stilian może kiedyś jak mi się uda.... A czemu miałbym się nie porównywać do tych co ćwiczą parę lat? Wiem że to z perspektywy zwykłego człowieka co jeszcze nie widział jak ja trenuję to oczywiste że do pięt takiemu nie dorastam. Ale trenuję bardzo ciężko dlatego w tak krótkim czasie stałem się dobry ;).
Batman masz rację i nawet jeśli będę mówil że jestem taki i taki bla bla bla to nie znaczy że musicie mi wierzyć. Więc nie musicie mi wcale wierzyć ale wiem swoje....
Yhym może za 15 lat mógłbym zostać trenerem ale przedemną jeszcze lata treningów.
Pimpek ale chłopak przecież ćwiczył w koszulce i spodenkach to skąd miał wiedzieć jaką ma posturę?
Szacunek? haha a może dopiero Twoje imię pamiętają:P
Myślisz że tylko Ty ciężko trenujesz. człowieku obudź się albo pojedź w końcu na zawody niech Ci mordę oklepią to trochę pokory nabierzesz.
Wierzyć a w co tu wierzyć z bajek wyrosłem i nie lubię takich kozaków co na paru treningach byli i uważają się za najlepszych. Ale i na Ciebie przyjdzie czas. A jeżeli możesz to przestań pisać takie pierdoły bo tylko zamieszanie wprowadzasz a nikt tutaj nie uwierzy że po paru miesiącach jesteś na równi z tyli co lata trenują bo przez 3-4 to ledwo podstawy się łapie. I nie mów mi że jest inaczej bo i tak nie uwierzę bo to niemożliwe. Pozdrawiam mistrzu i ja też poproszę o autograf...... Skąd się tacy ludzie biorą?....
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Wiem że to z perspektywy zwykłego człowieka co jeszcze nie widział jak ja trenuję to oczywiste że do pięt takiemu nie dorastam. Ale trenuję bardzo ciężko dlatego w tak krótkim czasie stałem się dobry ;).
Nie z perspektywy zwykłego człowieka, a człowieka trenującego tak samo jak Ty. Dlatego wiem że nie masz się co porównywać do tych co trenują po kilka lat. Może tak Ci sie wydaje że jesteś "tak samo dobry" ale tak nie jest. W 3 miesiące nie da się zrobić tego co innym w kilka lat. Zresztą wszystko zacznie wychodzić na sparingach.
na sparingach mogą go oszczędzać na turnieju albo jakiś zawodach to wyjdzie
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie dyskutujmy z nim. Tak myslalem, ze ten "szacunek ludzi ulicy" odbierze jako swoich kumpli z klubu... Kiedys zrozumie, nie musimy sie tutaj uzerac. Znow chyba mala przerwe zrobie, albo przestane wtracac swoje 3 grosze. Na dzien dzisiejszy nie ma to najmniejszego sensu.
Teraz nikt nie wpada po to, aby zapytać o coś czego nie rozumie bądź nie potrafi. Teraz wpada delikwent, który wie lepiej, albo mimo tego co się jemu doradza i jest to prawidłowe ten wybiera inną drogę, bo jemu się tak chce. Nie zmierza to do niczego dobrego...
Żeby nie robić nowego tematu napisze w tym. Szukam jakiegoś dobrego ćwiczonka na mięśnie ud ostatnio robiłem przysiady z obciążeniem ale to podobno strasznie katuje kolana. Podkreślę nie chodzi mi o łydki bo na to mam ćwiczonka ale o mięśnie uda. Znacie może jakieś ćwiczonka? Tylko koniecznie żeby nie obciążały za mocno kolan co prawda mam zdrowe jak na razie ale chce aby tak zostało.
Z góry dzięki za rady i odp.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomnóż 'X' przez jakakolwiek cyfre od 1 do 9, potem pomnóż wynik razy 3. Każda cyfra wyniku będzie taka sama jak pierwszy wybrany mnożnik. Jaka to cyfra
A: "57057"
B: "39039"
C: "37037"
D: "73073"
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Ziomek Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 148
Wysłany: 2010-05-15, 13:49
yaol90 dlaczego mieliby mnie na sparningach oszczędać? pf. Mylisz się. Nie muszę się budzić bo wiem o tych rzeczach co ty napisałeś... Na zawody będę mógł pojechać minimalnie za rok bo trzeba jeszcze stopnie zdobyć. Na sparingach oklepiają mi mordę i dopiero wygrałem 2 sparingi. Nie jestem najlepszy ale co trening staram się cały czas być lepszy.Dlatego z 2 treningów tygodniowo przeszedłem na 4. Więc mnie pochopnie oceniacie nie wiem dlaczego ale wy pewnie słabo zaczynaliście. Aha i podstawy załapałem po 1 miesiącu.... Trzeba także w domu trenować. Codziennie sobie przypominam to co robię na treningach, codziennie walka z cieniem przed lustrem. To nie wierz i się pier*** xD.
Stilian miałem już 4 sparingi i było dobrze.
Mawashi n/c
Wiecie co chyba mam gen do tego i kij wam w oko xD
stopnie się nie liczą, liczy się doświadczenie i to co umiesz...trener może ci rozdawać pasy, cokolwiek, prezenty czy coś...ale potem w praniu się wszystko wyjaśni
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Nie chce mi się za bardzo kontynuować rozmowy, i może sie za bardzo czepiam, ale napisałeś że stałeś sie tak dobry ponieważ bardzo ciężko trenujesz. Mam rozumieć że chodzenie na 2 treningi w tygodniu a później na 4 to bardzo cięzkie trenowanie ? Wiem, że szkoła itd. więc nie da rady trenować rano i wieczorem ale to nie pisz że bardzo ciężko trenujesz w takim wypadku.
Aha, i tak na przyszłość, sparingów sie nie wygrywa. Można być lepszym, wiadomo, ale w sparingach nie ma zwycięzcy i przegranego.
Ziomek Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 148
Wysłany: 2010-05-15, 16:49
stilian napisał/a:
Nie chce mi się za bardzo kontynuować rozmowy, i może sie za bardzo czepiam, ale napisałeś że stałeś sie tak dobry ponieważ bardzo ciężko trenujesz. Mam rozumieć że chodzenie na 2 treningi w tygodniu a później na 4 to bardzo cięzkie trenowanie ? Wiem, że szkoła itd. więc nie da rady trenować rano i wieczorem ale to nie pisz że bardzo ciężko trenujesz w takim wypadku.
Aha, i tak na przyszłość, sparingów sie nie wygrywa. Można być lepszym, wiadomo, ale w sparingach nie ma zwycięzcy i przegranego.
Z mojej strony koniec dyskusji.
Poza tym biegam,chodzę na siłownię i po wakacjach zaczynam trening typowo pod sztuki walki. A interesować się zaczołem pół roku przed rozpoczęciem treningów wtedy próbowałem się uczyć z filmików :D. Poza tym robiłem pełno pompek przysiadów i brzuszków.
Mawashi aby pojechać na zawody w kick boxingu trzeba najpierw zdobyć określony stopień. Np. na semi contact trzeba mieć 7.
Poza tym biegam,chodzę na siłownię i po wakacjach zaczynam trening typowo pod sztuki walki. A interesować się zaczołem pół roku (...)
.
no comment
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Powtórzę posta bo odp Ziomka posty sensu nie ma przynajmniej dla mnie i zmienię temat.
Żeby nie robić nowego tematu napisze w tym. Szukam jakiegoś dobrego ćwiczonka na mięśnie ud ostatnio robiłem przysiady z obciążeniem ale to podobno strasznie katuje kolana. Podkreślę nie chodzi mi o łydki bo na to mam ćwiczonka ale o mięśnie uda. Znacie może jakieś ćwiczonka? Tylko koniecznie żeby nie obciążały za mocno kolan co prawda mam zdrowe jak na razie ale chce aby tak zostało.
Z góry dzięki za rady i odp.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomógł: 28 razy Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 1134
Wysłany: 2010-05-15, 20:14
Ziomek, za ogrodzeniem to nawet mój przespokojny labrador może być groźny ;)
yaol90, raczej wszystko w jakimś stopniu obciąża kolana. Przysiady są najlepsze, ale dobre też jest wypychanie na suwnicy, prostowanie na maszynie, mój ukochany jumping albo chodzenie z przysiadzie i ćwiczenie od Mawashiego - przysiady na jednej nodze. Raczej nie uda Ci się zbyt odciążyć kolan przy ćwiczeniu ud ale będąc rozważnym na pewno nic sobie z nimi nie zrobisz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach