Porób sobie dużymi seriami pompki (zwykłe i takie jak byś się opierał na rękach splecionych w koszyk), brzuszki (skrętoskłony i wzniosy), przysiady, pajacyk i się porozciągaj. Powinno Ci starczyć na początek. Rób sobie 1 dzień takiego treningu, 1 dzień przerwy. Jak jakąś głupotę palnąłem to proszę poprawić. ;)
Pomógł: 28 razy Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 1134
Wysłany: 2010-04-08, 12:22
BurninParadise, żadnej głupoty nie palnąłeś ale nic specjalnego do tematu nie wniosłeś ;)
mihawk,to już zależy od Ciebie, możesz tak ćwiczyć i nie będzie źle. Pamiętaj, że jak ćwiczysz z żelastwem to skup się tylko na podstawowych ćwiczeniach na wolnych ciężarach i pamiętaj o dynamicznym rozciąganiu na rozgrzewkę i statycznym albo izometrycznym po treningu ;)
Juz Chwila zaraz wszystko dam napisze itp xP a co myslicie o takim czyms ze dwa razy w tygodniu trening z "Wlasna masa ciala" i raz w tygodniu z zelastwem?
w niedziele rób przerwę, z żelastwem raz w tygodniu może być, a co do ćwiczeń z własną masą ciała, to można ćwiczyć codziennie, ale jak czujesz się padnięty to odpocznij, częściej, ale mniej powtórzeń, bo stawy też muszą odpoczywać tak samo jak mięśnie
ale najlepiej, abyś spróbwał kilka wariantów i wybrał ten który jest tobie najodpowiedniejszy, możesz się sugerować tym co my tutaj piszemy, albo wymyślić coś samemu
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Poniedzialek:
Pompki klasyczne 4 /25
Pompki odwrotnie 4/20
Podciaganiesie na drazku szeroko podchwytem 3/max
Pompki stojac na rekach 3/10
abs 2
Sroda
Przysiad ze sztanga 3/10
Wyciskanie na plaskiej 3/12
Mc 3/12
Podciaganie sztangi do szyji 3/10
Francuskie lezac 2/12
Wyciskanie sztanga stojac 2/12
abs2
Piatek <najintensywniejszy>
Pompki na krzeslach 4/15
Podciaganie wasko nachwytem 3/max
Pompki z waskim rozstawem 4/15
Przysiady na jednej nodze 4/15
Pommpki z wyskokiem do gory i klasnieciem 4/10
Abs 2
Wiec jakies zastrzezenia ? oceny i uwagi mile widziane :D
ja bym dał 'nachwytem' - szerzej niż barki [możesz zamienić z piątkiem to ćwiczenie]
mihawk napisał/a:
Podciaganie wasko nachwytem 3/max
ja bym dał 'podchwytem' - rozstaw rąk tak żeby dotykały się ręce-mniejszy rozstaw rąk niż barki bądź na równo z barkami
mihawk napisał/a:
Przysiady na jednej nodze 4/15
jak zrobisz 15 to cię do wojska chyba przyjmą
no nie wiem czy będziesz robił na odwal, czy b. dokładnie, bo 15 dobrze i powoli to jest dopiero wyczyn, good luck
nie wiem czemu abs2 wybrałeś - zresztą jak chcesz
ja bym robił zwykłe spięcia, brzuszki do 100, rowerek, brzuszki ze skrętem, unoszenie nóg leżąc itp...nawet unoszenie nóg w zwisie na drążku
mihawk napisał/a:
Francuskie lezac 2/12
za dużo, lepiej daj np 3-4 serie po 5-7 powtórzeń, nie ma sensu katowania do wyczerpania glikogenu w mięśniach
Cytat:
Wyciskanie sztanga stojac 2/12
to samo co wyżej, nie idź na ilość powtórzeń, tylko na ilość serii i jakość - też nie za dużo
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
muszę Cię zasmucić, ale nie ma treningu na masę, żeby mieć dobrą masę trzeba wcinać kurczaki, ryż, makarony, mięso, wołowinę, ryby itp, itd...
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Wiadomo dieta to podstawa, ale dobór ćwiczeń też ma duże znaczenie.
oczywiście, że się z tym zgadzam
to co napisałeś jest kompletną prawdą
bez odpowiedniego planu treningowego ->> odpowiedniej diety ->> odpowiedniej regeneracji
nie ma owoców naszej pracy
tak samo jak Arnold Shw. miał jasno ustalony cel jak chciałby wyglądać za kilkanaście lat i co dokonał tego postępu, bo miał wszystko ładnie rozplanowane, i miał dobre zaangażowanie w całą pracę....
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-08, 21:40
Trzeba ustalać sobie 2 plany:
krótko i długofazowy.
W "krótkim" myślimy np. za 3 miesiące chcę mieć 3 cm więcej w klatce.
W "długim" mamy wizję naszej sylwetki w odległym czasie, np za 2-3 lata.
Poprzez ustalanie i wywiązywanie się z planów krótkofalowych małymi krokami zbliżamy się do uwieńczenia planu długofalowego.
Najprostszy sposób motywacji
Myślę, że temat został już wyczerpany więc teraz zacznie się offtop
nie sądzę, kolega zapytał o plan do oceny, tylko ja odpowiedziałem
a reszta to offtop'cs
mihawk napisał/a:
Wiec oceniajcie xP
Poniedzialek:
Pompki klasyczne 4 /25
Pompki odwrotnie 4/20
Podciaganiesie na drazku szeroko podchwytem 3/max
Pompki stojac na rekach 3/10
abs 2
Sroda
Przysiad ze sztanga 3/10
Wyciskanie na plaskiej 3/12
Mc 3/12
Podciaganie sztangi do szyji 3/10
Francuskie lezac 2/12
Wyciskanie sztanga stojac 2/12
abs2
Piatek <najintensywniejszy>
Pompki na krzeslach 4/15
Podciaganie wasko nachwytem 3/max
Pompki z waskim rozstawem 4/15
Przysiady na jednej nodze 4/15
Pommpki z wyskokiem do gory i klasnieciem 4/10
Abs 2
Wiec jakies zastrzezenia ? oceny i uwagi mile widziane :D
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach