jeżeli Cie nie stać to możesz ewentualnie patrzeć na jedzenie ktore jesz wiadomo ze na obozach ot jak na obozach ale tłuszcze ogranicz słodycze staraj sie 'między-posiłki ' czyli mmiedzy snaidaniem a obiadem dobierać jakoś w miare z głową i nei powinno być źle wiesz jedziesz na wakacje daj troche organizmowi odetchnąć i skusić sie RAZ ZA CZAS na cś dobrego mysle że tragedi nie bedzie ...
Pomógł: 37 razy Wiek: 21 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-07-18, 11:55
Pamiętaj o warzywach, owocach, jak chcesz coś przekąsić, to bierzesz do garści orzechy, rodzynki, pestki z dyni itp. - są to rzeczy, których nie powinno zabraknąć w żadnej diecie, stanowią głównie cenne źródło tłuszczu/białka roślinnego, a w dodatku są smaczne.
no spoko jeśli takie coś dostaniemy (obóz polega na tym że spędzamy tydzień na jachcie :P do bazy po zapasy zapewne i znów na tydzień to myśle że takich łakoci aż nie będzie :P ale nigdy nic nie wiadomo)
_________________ Jakie założenie masz? -Proste, Walczyć i Wygrywać .
Co do białego sera ( i innego źródła kazeiny ) nie zalecał bym spożywania go o innych porach niżeli przed snem. Białko to długo się trawi, oblepia przy tym cały żołądek i wszystkie inne pokarmy jakie się w nim znajdują, spowalnia to proces trawienia. Na obozach musisz tryskać energią, ale jeśli kazeina będzie Ci zalegać w żołądku to krew również będzie zgromadzona wokół niego, a podczas wysiłku powinna być odpowiedzialna za dostarczanie tlenu do komórek mięśniowych, a nie przenoszeniem aminokwasów z żołądka.
Jeśli nie masz za dużo kasy to kup zwykłe białko WPC ( np. ostrowi 900g. kupisz za 40zł i wystarczy spokojnie na cały obóz. )
Zawsze możesz też kupić batona białkowego, nie jest to jakiś super posiłek ale zawsze lepsze to niż nic.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach