Ten temat otworzyłem, żeby podzielić sie z wami moim przypadkiem i jednocześnie wysłuchać waszych opinii.
Kiedyś kupiłem isofastera firmy Trec. Nie wiem ile dokładnie temu, ale może to było z 4 miesiące temu. Jakoś tak niedługo po tym jak go kupiłem zaopatrzyłem się w carbo, więc ten poszedł w odstawke po wypiciu kilku porcji. Troszke niepokoiły mnie grudki, które się pojawiały w późniejszym czasie z nikąd jak do niego zaglądałem. Dziś zasięgnąłem głębiej do szafki bo chciałem znów zakosztować isofastera :P cóż.... widok był tragiczny. Poszedłem do kuchni po sitko, i postanowiłem przesiać to z czego da się jeszcze zrobić izotonika od tego co pójdzie do śmietnika.
reszte powiedzą wam zdjęcia
czy ktokolwiek korzystał z isofastera i podobnie mu sie działo?? Wygląda to tak choćby winą tego była wilgoć, ale proszek był zamknięty tak, jak opakowanie na to pozwalało.
dodam że smak grejpfrutowy, a data ważności to 07.2010
To pewnie przez to ze trzymałeś to w jakims nieszczelnym opakowaniu :P najlepiej zaraz po otwarciu opakowania przesypuj wszystko do jakiegos słoika lub czegos podobnego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach