Chciałbym przekazać informację która może być cenna dla niektórych. Parę miesięcy temu kupiłem sobie kreatynę i bałem się jej użyć. Wiecie jak mówią ludzie, że szkodzi itp. Poszedłem do lekarza ogólnego i spytałem się o stosowanie kreatyny. Lekarz odpowiedział mi że jeżeli stosuję się tak jak pisze i nie daje za dużo, to spoko. Teraz sedno sprawy. Mówił też że doktorzy kłócą się na temat tego czy przyjmowanie kreatyny w okresie dorastania szkodzi, czy nie jest i zdania są podzielone. Pozdrawiam! ;)
Pomógł: 37 razy Wiek: 19 Dołączył: 18 Paź 2008 Posty: 603 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-01, 10:27
Po pierwszy społeczeństwo jest głupie i niedoinformowane.
Po drugie od cholery kreatyny (kreatyniny) jest w produktach mięsnych, więc jest to naturalny związek.
Po trzecie nawet jakbyś wziął 50g dziennie zamiast 10g to nic się nie stanie, tylko więcej czasu w kiblu spędzisz.
Na kilogram mięsa przypada tylko około 4 g kreatyny, czyli wcale nie "od cholery", a kreatynina jest produktem ubocznym przyswajania kreatyny więc nie jest to ta sama substancja i nie można tych nazw używać zamiennie. A przy wzięciu 50 g stanie się tyle że jest to po prostu bez sensu bo organizm nie jest w stanie wchłonąć takiej ilości kreatyny więc jakieś 40 g wyląduje w kiblu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach